expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 27 stycznia 2015

Jak dawno tu nikogo nie było...

Witajcie!
 Postanowiłam dziś coś napisać, ponieważ nie chcę mnie się uczyć historii dawno tu nikogo nie było :( Nauka i szkoła ostatnio zawalają połowę dnia, a potem książki i spać... Te dwie ostatnie rzeczy są najlepsze :) Czytam więc dwie książki:
- "Osobliwy dom panie Peregrine"
- "Ania"
 Obie są dosyć wciągające, więc jak chcę się zrelaksować trochę po szkole, to wychodzi na to, iż o godzinie 19 przypominam sobie o zadaniu domowym. Ale tak dużo nauki? Przed feriami? Kto to wymyślił?
 Ostatnio też zaprzestałam z moimi niewidocznymi i zmianami do niezrealizowania. Postanowiłam zaakceptować siebie do końca, a nie tylko o tym pisać. No, i postaram się być punktualna! Nie wiem, czy to wypali. Mam nadzieję :)
 Ostatnio w ucho wpadła mi jedna z piosenek, które ciągle lecą w radiu. Zostawię Was z nią.
Ps. Napiszcie, jakie tam macie o niej zdanie, albo o czym myślicie. Ja za niedługo postaram się stworzyć moją interpretacje ;)
Pozdrawiam :)
Syl
Ps. Spadł u nas śnieg! :)