expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 2 lipca 2014

6 dzień wakacji z Syl, czyli poszukiwanie swojego hobby ;)

Witajcie!
 Jak sam tytuł zapowiedział, dzisiejszy wpis będzie o pasjach. Jak zauważyliście, lubię przerabiać robić zdjęcia. Interesuję się tym od roku dzięki książce "Czekolada z kardamonem". Może to dziwne inne, ale taka jest prawda. Do #fotografii popchnęła mnie książka :)  W każdym  razie ostatnio dużo rozmyślam na ten temat. Moje myśli układam w postaci tabeli której nie da się tu zrobić!.

Co lubię robić?
  • czytać książki;
  • wymyślać historyjki itd.
    czasem też je pisać;
  • robić i przerabiać zdjęcia;
  • ozdabiać różne rzeczy;
  • robić dziwne (czasem pożyteczne) przedmioty;
  • układać i segregować (ale nie sprzątać);
  • testować różne przepisy;
  • śpiewać;
  • słuchać muzyki;
  • tworzyć dziwne melodie;
  • recenzować książki (o tym za chwilę...);
  • rysować, malować, szkicować itd.;
  • zajmować się zwierzętami (i dziećmi?!);
  • pisać i czytać blogi ;)
  • podróżować;
  • spacerować;
  • kolekcjonować pocztówki;
  • spotykać się ludźmi, których lubię ;)
  • zmieniać różne rzeczy (np. przemeblowywać pokój)...
Czego nie lubię robić?
  • sprzątać,
  • siedzieć bezczynnie (chyba, że czytam lub marzę)
  • gromadzić niepotrzebnych rzeczy;
  • wyrzucać tego, co może się kiedyś przydać;*
  • opuszczać miejsc i ludzi do których się przywiązuję;
  • nie mieć własnego zdania na jakiś temat;
  • siedzieć w wiecznym hałasie (ale czasem nie umiem się wyciszyć)
  • zajmować się kilka godzin tym samym;
 * tak logika...


No i to tak jakoś wygląda... Minusy zawsze znajduję najtrudniej. Zauważyłam też jedną dwie sprzeczności. Niby tak lubię układać i tak dalej (czym określa się osoby (bez metafory) uporządkowane), ale tego nie można powiedzieć o moim otoczeniu. W pokoju mam tylko kilka rzeczy poukładanych (czyli tylko te, którym poświęciłam ostatnio uwagę). Nie rozumiem tego. Na żółto też nie. Nie lubię tego i tego… Jestem zbyt skomplikowana dla samej siebie. Chyba będę się musiała poradzić kogoś mądrzejszego ;)

Co do tego hobby to wczoraj wróciłam do fotografii na spacerze z Ef, w poniedziałek zrobiłam komódkę na koszyki i potworzyłam kilka melodyjek w programie od Hanzii ;) Doszłam do wniosku, że moją największą pasją jest czytanie, pisanie bloga i słuchanie muzyki. Nie wiem, czy zalicza się to do pasji, ale robię to dosyć często/codziennie. Z tymi książkami to niestety muszę się trochę poograniczać, gdyż moje oczy nie wytrzymują nerwowo. Nie jest aż tak kolorowo, bo noszę okulary i nie ćwiczę na wychowaniu fizycznym. Dwa lata temu nie wiedziałam, że coś takiego u mnie może się pojawić :3 A jednak…
 Może Wy macie jakieś pasje którymi się chcecie podzielić? Byłabym chętna to wysłuchać ;)
Te latające robaki owady ;)
I na skrzydłach jak ptak,
będę leciał co sił..
Te #kalosze w tle :)
Patrząc na środek widać lekką poświatę tęczy, ale źle ją  ujęłam :(

Pozdrawiam :)
 
 
 
 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Podzielisz się może swoimi przemyśleniami dotyczącymi wpisu?
Pisz śmiało!