expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 28 czerwca 2014

Piłka, rozarium i Opener, czyli 1 dzień wakacji z Ju!

Zanim przeczytasz: Uwaga! To mój pierwszy lifestylowy post, więc może być bardzo chaotyczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.
Hejcia heloł!
  Tu Ju. Dzisiaj przyszła pora na kolejny post, które moim, skromnym zdaniem pojawiają się za często, ale Syl się uparła, że ma być dzień po dniu, to się przystosowałam i post jest. #Syl
  Nie wiem, gdzie zrobić akapity, więc robię je gdzie popadnie (podobnie jak przecinki i kropki, i duże litery, i ogólnie litery... dlatego właśnie cały ten post jest nieskładny i pozbawiony sensu, tzn. bardzo czytelny). Czy ja już mówiłam, że jestem mistrzem odchodzenia od tematu?
  Otóż dzisiejszy dzień, jako, że to oficjalnie pierwszy dzień wakacji, postanowiłam spędzić na świeżym powietrzu, dobrze się bawiąc (jak później się okazało; kopiąc piłkę). Z samego rana, o bladym świcie (8:30) przybyłam pod dom Ew, czyli jednej z najlepszych bloggerek ever, a jednocześnie mojej, jednej z najlepszych przyjaciółek, jako, że podjęłam wyzwanie chodzenia z nią do parku. #challengeaccepted
   W parku bawiłam się w małego maniaka fotografa i robiłam zdjęcia wszystkiemu co minęłyśmy i wydało mi się godne uwiecznienia na zdjęciu. W ten oto sposób powstała masa zdjęć, które (co za chwilę zobaczycie) zedytowałam i postanowiłam umieścić na blogu, w dzisiejszej notce.
   Po obiadku, wraz z tatą pojechaliśmy do jego znajomych, gdzie zostałam zmuszona do zabawy z pięcioletnim Tomkiem, co wiązało się z obserwacją mrowisk, kopaniem piłki i łażeniem po pokrzywach, w celu znalezienia wykopanej prze Tomasza piłki. W przerwach, od jakże interesującej zabawy (tylko wtedy, kiedy mój towarzysz zabaw musiał zjeść obiad, albo się napić) zabawiałam jego młodszą siostrę, Agę. Jest malutkim bobaskiem, w wieku 3 miesięcy, więc, jak pewnie się domyślacie, dogadałyśmy się fenomenalnie. Jakbyśmy znały się od zawsze.
  Tak właśnie upłynął mi cały dzień. Zapraszam teraz do mojej mini sesji:








 Wakacje 2014 uważam za rozpoczęte!
JU

4 komentarze :

  1. Świetne zdjęcia. W czym obrabiasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, obrabiam w jakiejś chorej aplikacji rockie, ale w sumie używam go głównie dlatego, że ma ładne literki xd

      Usuń
  2. Czym robisz zdjęcia? Ładne jest to z białym kwiatkiem. Gdzie byłaś w rozarium?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia Iphonem 4S :) W chorzowskim rozarium, niedaleko parku (właściwie tuż obok parku) ;)

    OdpowiedzUsuń

Podzielisz się może swoimi przemyśleniami dotyczącymi wpisu?
Pisz śmiało!